FANDOM


15 listopad 2016, 15:41

Marika włączyła aparat i zaczęła nagrywać.

Marika: Witam! Nazywam się Marika Kraśko i pochodzę z zupeeeeeeeełnie innego wymiaru! Mam bardzo bogatych rodziców i mam swój własny dom. Uczęszczam do Szkoły Miedzy-wymiarowej, gdzie własnie skończyło się I Półrocze! Wszyscy przeszli, ale jeden z uczniów miał bardzo wiele trudu, aby przejść! :) Jest to mój najdroższy przyjaciel i jednocześnie mój nowy współlokator - Sobek Kotełowski! Niby taki zwykły jegomość, a tak naprawdę potężny chłopak, który (jak się okazało) jest wybrańcem! Razem ze swoimi przyjaciółmi - Oponeczkiem i Vanitą chodzą po innych zakątkach wymiarów i odkrywają przeróżne historie i legendy! O! Zapomniałam dodać! Sobek ma brata bliźniaka - Nafunę! II Półrocze będzie trwało do 8 stycznia! A w okresie od 15 stycznia do 25 czerwca, będą kwalifikacje do egzaminów! Na szczęście są one nie obowiązkowe. Ale się wygadałam! To tyle, cześć! :D

Marika wyłączyła nagrywanie.

Marika: Sobek, wyjdziesz z tej łazienki?

Głos z łazienki: Wyjdę ale za 2 tygodnie xD

Marika: T_T

Z łazienki wyszedł Sobek.

Marika: Nie przesadzaj z tymi perfumami ;)

Sobek: Tak już się przyzwyczaiłem.

Marika: Eh.......nie ważne.

Sobek: Ciekawe co u Francisa......

W Katarazoni

Francis przez miedzy-wymiarowy telefon rozmawia z tajemniczą osobą.

Francis: Rozumiem...........Sobek musi być uczony przez kogoś innego?

Telefon: ....................

Francis: Osoba starsza? No tak, o wiele starsza. Czyli to on będzie uczył Sobka?

Telefon: .........

Francis: Rozumiem, cześć.

Przyszedł Teo.

Teo: O co chodzi?

Francis: Nie jestem już mistrzem Sobka.

Teo: A kto będzie go uczył?

Francis: Gimbi.

Teo: Ten dziwak? O jezu....

U Sobka i Mariki

Sobek i Marika oglądali w telewizorze film komediowy.

Nagle telewizor zostaje wyłączony przez małą lewitująca postać.

Sobek: Co do......

Ta postacią był Gimbi.....

Gimbi: Siemanko! :D

Sobek: Czym ty jesteś?!

Marika: Sobek, boje się O_O

Gimbi: Ej no! Nie przesadzajcie! Aż taki brzydki nie jestem!

Sobek: No dobra..........kim jesteś?

Gimbi: Jestem twoim nowym mistrzem! Kryształowa Rada Magiczna mnie do ciebie przepisała.

Gimbi zaklaskał.

Z jego "rury" (jeśli wiecie jak Gimbi wygląda, to wiecie o co chodzi), wyszedł zielony kryształek który zmienił się w

Księgę Wszystkich Mocy!

Sobek: Co to za książka?

Gimbi pacnął Sobka "rurą" w głowę.

Sobek: A to za co?

Gimbi: To nie byle jaka "książka". To księga w której spisane są wszystkie moce!

Sobek: No to...........zaczynamy?

Gimbi znowu pacnął Sobka.

Sobek: Ej no! Za co!

Gimbi: Coś za coś!

Sobek: Czego chcesz?

Gimbi: Ohoho........to nie będzie łatwe......

Sobek: Mów >:) Jestem gotów na wszystko!

Gimbi: Skoro tak chcesz........

MUSISZ

Sobek: :D
















PRZYNIEŚĆ

Sobek: :DDDDDDD


















SŁOIK

Sobek: :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD













MAJONEZU!

Sobek: ........................serio.

Gimbi: Całkowicie serio!

Sobek: No dobra........

Sobek popatrzył się na Marikę a ona poszła po Słoik Majonezu i łyżkę.

10 minut później

Sobek: Masz to co chciałeś...

Gimbi pacnął Sobka.

Sobek: A to za co?

Gimbi: Musisz mnie nakarmić!

Sobek: Serio?

Gimbi: T_T

Sobek: Eh...........no dobra.

Sobek nałożył na łyżkę trochę majonezu i skierował łyżkę do buzi Gimbiego.

Gimbi: Więcej, więcej! :D

Sobek: Ehhhhh!

CDN.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.