FANDOM


Sobek: Ten gościu jest naprawdę jakiś dziwny.........

Marika: Też mu nie ufam, ale zauważ, że to wszystko nabiera sensu........

Sobek: (przytaknięcie)

Marika: Ustalmy sobie coś. Przez 30 minut będziesz się uczył tego co tam jest, a ja ci będę robiła twoją ulubioną herbatę, ok?

Sobek: No dobra...............zaczynamy! >:)

Marika: *Ach ten Sobek............nic się nie zmienił :) *

U Gimbiego

Gimbi siedział na łóżku Mariki i patrzył się na Bufango.

Gimbi: Jest zupełnie inny niż Katarazor...........co może symbolizować kolor żółty i czarny?

Przyszedł Kriss.

Kriss: O! Co tam porabiasz?

Kriss usiadł koło Gimbiego.

Gimbi: A nic...........patrzę na ten kryształ.

Kriss: Jest jakiś inny, co nie?

Gimbi: Taaaaaak.....

Kriss: Taaaa......zdecydowanie.

U Sobka

Sobek: "Aby przywołać jedną Kulę Światła należy:

  1. Prawą nogę skierować do tyłu.
  2. Lewą nogę skierować do przodu.
  3. Lewą rękę ugiąć.
  4. Prawą rękę skierować ku górze i zacisnąć pięść."

Sobek: Hmmm...

U Gimbiego

Gimbi: Co by tu gadać.........należę do Kryształowej Rady Mocy (KRM) i zamierzam wytrenować Sobka. A ty młody?

Kriss: Ja jestem młodszym bratem Mariki.

Gimbi: Tyle? Myślałem, że powiesz coś więcej, no ale, jak chcesz... :)

Kriss: Jestem bardzo znany z teatru "SCP-354".

Gimbi: Uuuuuu........a cóż to takiego zrobiłeś, że jesteś popularny? :)

Kriss: No............ten........no........Sobek został zamieniony w ducha i chciał, żebym pożyczyć mu swoje ciało.

Gimbi: A dlaczego Sobek był duchem?

Kriss: Tego nie wiem. Dobra, mam spotkanie na 12:30.

Gimbi: Cześć!

U Sobka

Sobek zrobił tak jak było napisane.

Sobek: Dlaczego się nic nie dzieje?

Marika: Może musisz uwierzyć w siebie?

Sobek: Być może...........

U Gimbiego

Gimbi nadal się wpatrywał w Bufango. Później podleciał do kryształu i zaczął się na niego patrzeć....

CDN

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.