FANDOM


22 grudzień, 09:01

U Adelajdy

Adelajda dostała zadanie od Rady. Jeden z "jej" jednorożcełów złamał rękę. Razem z Królową udali się na Ziemie do lekarza.

Na Ziemii

Adelajda: Nie było mnie tu 15 lat.....

Adelajda: Usiądź sobie tutaj grzecznie a ja spróbuje pomówić z lekarzem. Dobrze koniku? (óᗜò)

Konik: ......................wiesz że "konik" to moje imię, prawda? -_-

Adelajda: Tak. (ಠ_ಠ)

W pokoju doktora

Doktor: Dzień dobry, w czym mogę pomoc? :D

Adelajda: Nie jestem tutaj pierwszy raz, Doktorze Patrykowski. Przyszłam dzisiaj zagipsować rękę Konika.

Doktor: ..............To imię czy......

Adelajda: Niech się pan pospieszy -_-

Doktor: Dobrze....

1 godzinę później

Konik ze swoja rodzina udali się do swoich domów. Adelajda została z doktorem.

Adelajda: Trzymajcie się! (óᗜò)

Mama Konika: Mam nadzieje, że użyła pani imienia a nie....

Adelajda: (przełykanie śliny)

Mama Konika: Idziemy -_-

Konik i inni poszli.

Doktor: Czy w czymś mogę jeszcze służyć? (óᗜò)

Adelajda: Nie pamięta mnie pan, ponieważ to było 15 lat temu. Urodziłam tutaj dwoje dzieci, dokładnie dwoje bliźniaków. Byłam tu też z mężem.

Doktor: Chwila.........a czy nie przypadkiem "umarłaś"? -_-

Adelajda: Niech mi pan uwierzy! To jestem ja! Yunko Kotełowska!

Doktor: Słyszałem o tej historii że jakiś mężczyzna zabił Kotełowską w dniu narodzin ich synów. Ale proszę panią, sam wykonywałem zabieg i nie chce mieć z tamtym wydarzeniem nic wspólnego! Od 20 lat tutaj pracuje i nigdy czegoś nie było tak koszmarnego jak wtedy! Niech mi pani nie zawraca głowy! -_-

Adelajda: Proszę pana, czuje się bardzo źle w tym momencie. Nie zamierza pan pomoc moim synom?

Doktor: Nie -_-

Adelajda: A może...

Adelajda przybliżyła się do Doktora.

Adelajda: Może dlatego że nie jestem jedyna osoba w tym pokoju która ma dziecko? (ò_ó)

Doktor: Faktycznie, mam 11 dzieci i jakoś nigdy ich nie oszukałem! -_- Dobra! Jesteś Yunko, fajnie. Idź już!

Adelajda: A co z twoim 12 dzieckiem, Patrykowski?

Doktor: Jakim 12?

Adelajda: Z Patrykiem Patrykowskim ;) A pseudonim "Kula. Mówi to panu coś? :)

Doktor: .......................

Doktor złapał się za głowę.

Doktor: Dlaczego.........dlaczego muszę słyszeć to imię.........TAK! MAM 12 DZIECI A NIE 11! I CO TO MA WSPÓLNEGO Z PATRYKIEM?!

Adelajda: Zna pan Janusza Fortwarda?

Doktor: Tego idiotycznego służącego? Pewnie że tak! Z lodówki podkradał mi zawsze pasztet! No i?

Adelajda: Należał pan do rodziny królewskiej. Kula miał być podobno następca.

Doktor: (ó_ò)...................(ᴗ_ᴗ)

Adelajda: Eh.........wiem niestety o panu wszystko. Chciał pan aby Kula został lekarzem, przejął pański interes. Kula bardzo cie kocha. Starał się jak najbardziej ze wszystkich sił aby tego dokonać. (óᗝò)

Doktor: A ja zachowałem się jak totalny imbecyl i surowo na niego naciskałem....(ᴗ_ᴗ)

Doktor: Patryk dowiedział się o Katarazorze i pewnie pomyślał że jak zdobędzie te wszystkie 10 wymiarów, to spełni swoje marzenie i zostanie lekarzem (ó_ò)

Adelajda: Przykro mi..........tak czy inaczej, przyszłam do pana w celu powiadomienia że porwał bardzo ważną Księgę, która wiele znaczy dla istnienia. Dzisiaj tyle chciałam powiedzieć. Jeszcze raz, przykro mi z tego powodu.

Adelajda poszła.

Doktor: Pani Yunko....

Adelajda się zatrzymała.

Doktor: Pomoże mu pani, prawda? (óᗝò)

Adelajda: J-ja..............

Adelajda westchnęła.

Adelajda: Zastanowię się.....

Adelajda poszła.

Doktor leżał zamyślony i wyjął zdjęcie małego Kuli.

Doktor: (ó_ò)..........

W wymiarze jednorożców

Adelajda szybko wbiegła do tajemniczego pokoju i ubrała na siebie pancerz.

Adelajda: To już czas..........

Adelajda wyjęła Miedzy-Wymiarowy telefon.

Adelajda: Słuchajcie.............tak to ja, Adelajda. Wiem już kto ma Księgę i Gimbiego. Tak, to Kula. Zbierajcie się, idziemy do niego!

Telefon: ...................

Adelajda: Tak, wiem gdzie się znajduje!

Telefon: .................

Adelajda się rozłączyła i patrzyła się na zachodzące słońce.

Adelajda: Już idziemy do ciebie.......................Gimbi.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.