FANDOM


Nexus: Żyje! :')

Wszyscy wiwatowali i wzruszali się............Jacek też wyzdrowiał............

Sobek: Czuję się o 100 razy lepiej! ^-^

Marika: Tak się cieszę że wróciłeś.................. ^-^

Sobek: Bywało gorzej............

Nexus: Ty Panie Jacku musisz odpoczywać...........nie ma pan śmiertelnej choroby.............ale radzę poleżyć

Jacek: Przyjemność po mojej stronie

GTWN: Więc co teraz?

Pojawia się Arnold Nator

Ordowik: Uciekajcie!

Arnold Nator: Zapłacicie za to!

GTDN: Ile mamy zapłacić? Nie mam wiele w portfelu ale...........

Arnold Nator zmiażdżył głowę GTDN...........

GTWN: Ty draniu!

Sobek: Użyczcie mi trochę mocy!

Wszyscy dają moce Sobkowi i zmienia się w Legendary Sobka

LS: (rzuca się na Arnold Natora) TY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Przebijają się przez ściane................

Lecą w tą samą stronę 100000000000000000 KM na sekundę............rozwalając jescze kilka wieżowców..............

Legendary Sobek opierdziela Arnold Natora po ryju...............

LS: ZABIJĘ CIEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Arnold Nator odpycha Legendary Sobka.............

Chwila przerwy.......................LS i AN dyszą ze zmęczenia

LS: Czemu nam to robisz?

AN: Mam opuścić to ciało i pokazać moją postać?!

LS: Jak chcesz.............

Arnold Nator zmienia się z powrotem w Boczka.

Boczek: Co się stało?! W mordę jeża! 

Postać która opętała Boczka formuję się w .................

LS: Kurwa! Nieeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!! To nie może być prawda! :'(





Był to Weguś

CDN
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA o ile nie wspomniano inaczej.